Nr 2(108) - marzec kwiecień 2003
DWUMIESIĘCZNIK KATECHETYCZNY KURII METROPOLITALNEJ BIAŁOSTOCKIEJ

Nasze doświadczenia katechetyczne
Zaproszenie na cenną katechezę

W pracy wychowawczej katechety bardzo ważnym elementem jest wychowywanie młodego człowieka w szacunku dla cierpienia i śmierci. Przykładem tego jest cierpienie i śmierć miliona Polaków we wszystkich Syberii. Jest to też okazja do budzenia postawy patriotyzmu wśród młodzieży w czasach gdy wszelkie przejawy miłości do Ojczyzny są komentowane jako oznaki nacjonalizmu i szowinizmu.

Takim wyjątkowym miejscem, gdzie spotyka się historia cierpienia z miłością do kraju rodzinnego jest Muzeum Sybiraków, mieszczące się w podziemiach Kościoła Ducha Świętego na osiedlu Piasta. Jest to także świadectwo siły, jaką daje wiara w Boga w obliczu utraty godności i nadziei. Bo właśnie wiara pozwalała ludziom niesłusznie zesłanym na Sybir trwać przy swoich korzeniach i nie stracić nadziei na powrót do Ojczyzny.

Chciałbym podzielić się swoimi spostrzeżeniami z wycieczki jaką zorganizowałem i skłonić innych katechetów lub nauczycieli historii i wychowawców do takiej formy przeprowadzenia lekcji. Moją katechezę przeprowadziłem po raz pierwszy z klasą III szkoły średniej i co roku staram się z innymi klasami ją ponawiać. Są to ludzie na tyle dojrzali, że potrafią z pomocą oprowadzającego zachować się z szacunkiem do miejsc pamięci. Z uwagi na przypadające święto zmarłych a także 11 listopada, święto odzyskania niepodległości przez Polskę, nawiązałem kontakt ze Związkiem Sybiraków w Białymstoku i udaliśmy się na wycieczkę do ich muzeum. Oprowadziła nas i historię zesłańców przybliżyła, kustosz i naoczny świadek tamtych wydarzeń, pani Janina Rutkowska, która będąc nauczycielką i pedagogiem z wieloletnim doświadczeniem nawiązała bardzo dobry kontakt z młodzieżą. Historia muzeum jest krótka i to miejsce nie figuruje w dotychczasowych przewodnikach turystycznych, a prawdziwe losy zesłańców do niedawna były owiane milczeniem. Tym bardziej nieprawdopodobny i tragiczny wydał się nam opis zesłań Polaków na Syberię. Usłyszeliśmy o tym jak całe rodziny z małymi dziećmi były w zwierzęcych warunkach wywożone w głąb Syberii, o pamiątkach religijnych i o wierze, która pozwoliła przetrwać czas okrutnej tułaczki, o milionie zamarzniętych i umęczonych ludziach i ich niewolniczej pracy. Wreszcie o mordzie na tysiącach żołnierzy i oficerów którzy na rozkaz Stalina w bestialski sposób strzałem w tył głowy zostali zamordowani przez NKWD w Katyniu, Miednoje i Charkowie.

Silne wrażenie wywarły na nas eksponaty zgromadzone przez zesłańców i przez lata pieczołowicie przechowywane. Następnie wpisaliśmy się do księgi pamiątkowej i pomodliliśmy się w kaplicy wystawienia Najświętszego Sakramentu za dusze zmarłych Sybiraków.

Na zakończenie przy Pomniku Nieznanego Sybiraka złożyliśmy hołd poległym. Monumentalne i wymowne dzieło białostockiego artysty Dymitra Grozdewa symbolizuje tragiczne losy polskich zesłańców różnych religii, którzy cierpieli tylko dlatego, że byli Polakami.

Na całość wycieczki, włącznie z dojazdem, poświęciliśmy dwie godziny lekcyjne. Z Muzeum Sybiraków można się skontaktować telefonicznie, tel. 7443459 i umówić się na zwiedzanie. Dla nas była to niezapomniana lekcja religii, historii i patriotyzmu.

Wiesław Nabrzeski



Spis artykułów